Dane podstawowe:
Tytuł dzieła:
Patelnia miedziana, Kraków, Polska
Autor:
Typ obiektu:
Technika i materiał:
kucie
,
zawijanie
,
klepanie
,
wyżarzanie
,
blacha miedziana
,
nitowanie
,
przycinanie
,
zaginanie
,
wycinanie
,
cynowanie
,
bajcowanie
Kolekcja:
Opis:
Mała patelnia miedziana (rom. - plecientari) wykonana z wyciętego z miedzianej blachy krąża (sred. ok. 20,2 cm) wyżarzonego na palniku kuchenki gazowej. Nagrzanie do odpowiedniej temperatury kotlarz sprawdzał prymitywnym, tradycyjnym sposobem tzw. "piania (rysowania)" drewnianym patykiem na blasze pokrywającej się ciemno- szarym nalotem tlenku. Jeśli patyk pozostawiał na powierzchni blachy ślad, znaczyło to że ogrzewana miedz osiągnęła wymaganą temperaturę i jest już kowalna. Jako kowadła, z braku właściwego, oryginalnego kotlarskiego (rom. - dopo) wykorzystane były: kawałek szyny kolejowej oraz kopyto szewskie. Obróbce przez kucie podlegał tylko obwód szer. ok. 3,1-2 cm wokół obrysowanego (wytrasowanego) cyrklem przyszłego dna patelni, o sred. ok. 14 cm. Przez precyzyjne uderzenia zwężonym końcem obucha (bijaka) młotka tuż przy obrysie dna, powstawał jego wyraźny obwód a zarazem zaczątek bocznej ścianki patelni. Kolejnym etapem było jej uformowanie równie precyzyjnymi uderzeniami, ale już kwadratową stroną obucha (bijaka), dokładnie w miejsce obok miejsca, na całym obwodzie dna. W tym celu kotlarz jedną ręką przystawiał pod odpowiednim kątem krążek blachy w miejscu rozpoczętego kucia do krawędzi "kowadła", w tym przypadku kopyta szewskiego i rozpoczynał powolne, równomierne obracanie krążka jednocześnie młotkiem w drugiej ręce, w tym samym zsynchronizowanym rytmie uderzał precyzyjnie w miejsce obok miejsca. Taką technikę kucia miedzianej blachy wymuszają właściwości fizyczne tego metalu. Pod wpływem kucia zmienia się wewnętrzna struktura miedzi. Metal ten staje się ponownie bardziej twardy, sztywniejszy, do pewnego stopnia sprężysty, ale też podatniejszy na pękanie. Dlatego optymalnym jest tylko jedno uderzenie w jedno miejsce. Dlatego też cały cykl pełnych obrotów i kucia coraz bliżej krawędzi krążka musiał być powtarzany kilkanaście razy. Efektem stała się odchylona na zewnątrz, pod kątem ok. 45* ścianka o wys. ok.3,2-3 cm. Po ponownym wyżarzeniu, górna krawędż ścianki bocznej, na szerokości ok. 2-3 mm, metodą kucia została na calym obwodzie odgięta na zewnątrz do poziomu. Kolejnym etapem było przymocowanie do boku patelni tulejki-obsadki dla drewnianej rączki. Tulejka została wykonana z 3,5 cm kawałka miedzianej rurki, odciętego pod kątem ok. 45*.
Ścianki tej krótkiej rurki na całym obwodzie ukośnego ścięcia zostały metodą kucia odchylone na zewnątrz tworząc owalną kryzę o szer. ok. 0,5 cm, ściśle przylegającą do boku patelni. Po ponownym wyżarzeniu tulejki oraz patelni, na podkładce z drewnianego klocka, w kryzie i boku patelni zostały przebite 4 otworki na nity mocujące tulejkę. Tak skompletowana patelnia została jeszcze raz wyżarzona, aby kuciem całkowicie na płasko przygiąć wąskie (ok.3 mm) pasemko blachy wokoło górnej krawędzi. Stanowi to wzmocnienie i usztywnienie stosunkowo cienkiej ścianki bocznej, a także zabezpieczenie przed ewentualnym skaleczeniem cienka blachą. W tulejkę została wprawiona drewniana, rozszerzająca się ku końcowi rączka dł. 18 cm, zabarwiona bejcą na brązowo. W końcówkę rączki został zamocowany niewielki wkręcik z metalowym kółeczkiem do zawieszania tego naczynia. Ostatnią czynnością było pocynowanie (pobielenie) wnętrza patelni mad palnikiem kuchenki gazowej.
Możliwość zaobserwowania całego procesu wyrobu nawet tak prostego, banalnego przedmiotu (naczynia) jak niewielka patelnia, pozwala wyrobić sobie właściwy obraz kotlarskiego rzemiosła. Przekonać się można, że wbrew pozorom, nie jest to, jak niektórzy sądzą, tylko prymitywne klepanie, postukiwanie młotkiem. Wymaca ono, oprócz nabywanych z czasem : praktycznej wiedzy i doświadczenia, również : cierpliwości, koordynacji ruchowej, zręczności manualnej, wyobraźni przestrzennej itp. cech będących albo wrodzonymi już predyspozycjami, albo wykształconych (wyuczonych, nabytych) w trakcie praktykowania tego zawodu. Faktem jest że w tradycyjnych rodzinach romskich kotlarzy praktykę w tym rzemiośle rozpoczyna się już w wieku najwyżej lat kilkunastu, a nie rzadko też jako kilkuletnie dziecko w wieku szkolnym.
Ścianki tej krótkiej rurki na całym obwodzie ukośnego ścięcia zostały metodą kucia odchylone na zewnątrz tworząc owalną kryzę o szer. ok. 0,5 cm, ściśle przylegającą do boku patelni. Po ponownym wyżarzeniu tulejki oraz patelni, na podkładce z drewnianego klocka, w kryzie i boku patelni zostały przebite 4 otworki na nity mocujące tulejkę. Tak skompletowana patelnia została jeszcze raz wyżarzona, aby kuciem całkowicie na płasko przygiąć wąskie (ok.3 mm) pasemko blachy wokoło górnej krawędzi. Stanowi to wzmocnienie i usztywnienie stosunkowo cienkiej ścianki bocznej, a także zabezpieczenie przed ewentualnym skaleczeniem cienka blachą. W tulejkę została wprawiona drewniana, rozszerzająca się ku końcowi rączka dł. 18 cm, zabarwiona bejcą na brązowo. W końcówkę rączki został zamocowany niewielki wkręcik z metalowym kółeczkiem do zawieszania tego naczynia. Ostatnią czynnością było pocynowanie (pobielenie) wnętrza patelni mad palnikiem kuchenki gazowej.
Możliwość zaobserwowania całego procesu wyrobu nawet tak prostego, banalnego przedmiotu (naczynia) jak niewielka patelnia, pozwala wyrobić sobie właściwy obraz kotlarskiego rzemiosła. Przekonać się można, że wbrew pozorom, nie jest to, jak niektórzy sądzą, tylko prymitywne klepanie, postukiwanie młotkiem. Wymaca ono, oprócz nabywanych z czasem : praktycznej wiedzy i doświadczenia, również : cierpliwości, koordynacji ruchowej, zręczności manualnej, wyobraźni przestrzennej itp. cech będących albo wrodzonymi już predyspozycjami, albo wykształconych (wyuczonych, nabytych) w trakcie praktykowania tego zawodu. Faktem jest że w tradycyjnych rodzinach romskich kotlarzy praktykę w tym rzemiośle rozpoczyna się już w wieku najwyżej lat kilkunastu, a nie rzadko też jako kilkuletnie dziecko w wieku szkolnym.
Technika i materiał:
Cechy fizyczne główne:
Materiał:
Wymiary:
dł. całkowita 35 cm, średnica 17 cm,
Pochodzenie::
Postaci, obiekty, artefakty:
Typy postaci/obiektu:
Informacje o autorze:
Autor:
Data urodzenia:
XX w.
Informacje o autorze:
Grancea Nicolae, kotlarz, Rom w wieku ok. 40 lat, utożsamiający się jako Kalderasz, zamieszkały w Sancel w rejonie Blaj, w środkowej Rumunii na terenie Transylwanii. W połowie lat 90-tych przebywał w Polsce, większość tego czasu w Krakowie.
Dane właścicielskie:
Właściciel:
Instytucja przechowywująca:
Data pozyskania zbiorów:
1996 r.
XX w.
Historia pochodzenia:
Kraków, 1996
Informacje o rekordzie:
Ostatnia modyfikacja:
01 lipiec
2024 r.
Numer identyfikacyjny:
213